5 standardowych wpadek sklepów na Black Friday i Cyber Monday –  możesz ich uniknąć!
VeneoPerformance

Autor: VeneoPerformance

5 standardowych wpadek sklepów na Black Friday i Cyber Monday – możesz ich uniknąć!

22.11.2021
E-commerce
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Podstawowe błędy e-commerce popełniane na Black Friday

  • Jak uniknąć wpadek przygotowując sklep na Black Friday i Cyber Monday

Choć do Black Friday pozostało jeszcze sporo czasu, wielu przedsiębiorców już rozpoczyna przygotowania
do okresu wzmożonych promocji. Chcąc dopiąć wszystko na ostatni guzik i uniknąć spektakularnej
wpadki, warto zająć się tym przynajmniej miesiąc wcześniej. Jakie błędy e-commerce najczęściej
przytrafiają się w Black Friday? Na co musisz uważać, by Czarny Piątek nie skończył się dla twojej firmy
wizerunkowym strzałem w kolano?

Podstawowe błędy w sklepie internetowym

Wiele Black Friday’owych wpadek wynika z błędów popełnionych na etapie budowy i optymalizacji
e-commerce. Odpowiadają one za spadki przez cały rok, jednak dopiero w przypadku wzmożonego ruchu
podczas promocji widać prawdziwe efekty wcześniejszych pomyłek i niedociągnięć. Jeśli więc zależy ci na
tym, by twój biznes prężnie się rozwijał, unikanie błędów w sklepie internetowym i stała optymalizacja
witryny powinny wejść ci w nawyk. Jakie błędy najczęściej popełniają właściciele e-commerce?

Przede wszystkim jest to kiepska nawigacja wewnątrz sklepu internetowego, źle funkcjonująca
wyszukiwarka czy bałagan w kategoriach, który uniemożliwia znalezienie konkretnego produktu. Bardzo
często użytkowników zniechęca również brak dokładnego opisu oraz niewyraźne zdjęcia, które nie
eksponują wszystkich cech towaru. Gdy klient nie może znaleźć potrzebnych informacji, rośnie w nim
nieufność oraz frustracja, przez co często decyduje się udać do konkurencji.

Rezygnację z zakupu może powodować także długi i nieprzyjazny proces składania zamówienia,
nieprawidłowo zaprojektowany koszyk czy konieczność zakładania konta, by sfinalizować transakcję.
Takie drobne elementy każdego dnia mogą powodować kilka odrzuceń, które w czasie akcji promocyjnej
z okazji Black Friday zmienią się w setki czy nawet tysiące porzuconych koszyków. Pamiętaj również, że w
okresie Czarnego Piątku klienci są dużo bardziej podejrzliwi i nieufni. Dlatego brak przejrzystej polityki
zwrotów, zestawień kosztów wysyłki, a także ukryte dane kontaktowe mogą powodować rezygnację z
zakupu.

Problemy z serwerem

Wielu właścicieli e-commerce w szale przygotowań do Black Friday zapomina o najważniejszym aspekcie
– zapewnieniu przepustowości i stabilności serwerów. Nawet najlepsza akcja promocyjna nie zda
egzaminu, jeśli klienci próbując dostać się na stronę sklepu zobaczą napis Error 503 Service Unavailable.
W ten sposób możesz stracić nie tylko pieniądze z niezrealizowanych zamówień, ale także poważnie
nadszarpnąć swoją reputację. Boleśnie przekonał się o tym polski gigant X-Kom, który w 2018 roku nie
wytrzymał obciążenia serwera, przez co zamiast upragnionej promocji, klienci otrzymali informację o
błędzie. Problem ten dotyka również wiele mniejszych sklepów, które nie spodziewały się tak
wzmożonego ruchu.

Co więcej, problem z serwerem w czasie promocji Black Friday może wystąpić również w późniejszym
etapie, uniemożliwiając sfinalizowanie transakcji. To powoduje rosnącą frustrację oraz falę negatywnych
komentarzy, które nadszarpują dobry wizerunek marki oraz zaufanie lojalnych klientów, co z kolei
przekłada się na zmniejszenie potencjalnych zysków i niejednokrotnie spore straty dla sklepu. Aby tego
uniknąć wystarczy odpowiednio wcześniej zwiększyć przepustowość serwera i zadbać o jego stabilność
przy kilkukrotnie większym obciążeniu. Lepiej przeszacować spodziewany ruch i zapewnić swoim
klientom prawidłowe funkcjonowanie sklepu niż mierzyć się z błędami serwera w Black Friday.

Sztuczne obniżki cen

Wizerunkowym strzałem w kolano w Black Friday są również nieczyste zagrywki wielu sklepów, które
chwilę przed rozpoczęciem promocji sztucznie zawyżają ceny w sklepie, by następnie w dniu Black Friday
obniżyć je do standardowej ceny. W ten sposób sklepy mogą afiszować się z dużą zniżką, jednocześnie
nie tracąc na marży produktu. To rozwiązanie, jak każde kłamstwo, ma jednak krótkie nogi.

Po pierwsze dlatego, że klienci, którzy noszą się z konkretnym zakupem często monitorują ceny przez
wiele dni, a nawet tygodni, w oczekiwaniu na promocje z okazji Black Friday, by móc dokonać zakupu na
najbardziej korzystnych warunkach. Po drugie istnieją narzędzia, które pozwalają internautom sprawdzić,
jaką cenę miał produkt przed rozpoczęciem promocji. Jeśli któryś sklep zostanie złapany na tego typu
oszustwie, wieść na ten temat szybko się rozniesie, narażając na szwank reputację całej marki i znacząco
zmniejszając sprzedaż.

Nieprawidłowości techniczne

Oczywistym jest, że wprowadzając jakiekolwiek zmiany w sklepie czasem ciężko uniknąć wpadki. Dlatego
tak ważne jest, by nie dokonywać żadnych zmian zbyt pochopnie, a przed wdrożeniem poprawek na
produkcję, sprawdzić wszystko kilkakrotnie. Co może się stać, jeśli nie dopilnujesz, czy wszystko jest
poprawnie?

Boleśnie przekonał się o tym polski oddział firmy Orange podczas Black Friday w 2017 roku.
Prawdopodobnie w wyniku prac mających na celu zwiększenie dostępności strony doszło do skopiowania
zbyt dużej zawartości. W efekcie podczas składania zamówienia w sklepie Orange, w formularzu z danymi
zamawiającego wyświetlały się dane Przemysława z Łodzi, włącznie z jego numerem telefonu, adresem
zamieszkania oraz mailem. Potężna wpadka nie tylko uniemożliwiała więc finalizację transakcji, ale
również powodowała rozprzestrzenienie wrażliwych danych osobowych jednego z klientów, przez co
reputacja marki została mocno nadszarpnięta.

Zdarza się również, że w wyniku przeciążenia serwerów lub nieprawidłowego wdrożenia zmian
związanych z promocją na Black Friday, klienci nie otrzymają potwierdzenia swojego zamówienia, lub
będą mieć problem z brakiem darmowej dostawy czy nieprawidłowym kodem zniżkowym. Takie sytuacje
bardzo szybko odbijają się czkawką i roznoszą się pocztą pantoflową po mediach społecznościowych,
powodując stres i frustrację u użytkowników, chcących dokonać zakupu, a także wpływając na negatywne
opinie na temat twojego sklepu.

Błędne rabaty

Kolejną częstą wpadką w czasie Black Friday są niedopatrzenia związane z wysokością obniżek. Tworząc
promocje łatwo o pomyłkę, przez co niejednokrotnie zdarzyło się, że obniżka w sklepie była znacznie
większa niż planował to właściciel. Przykładem może być sytuacja szwedzkiej firmy Foreo na Black Friday
w 2019 roku, gdy sztandarowy produkt firmy został przeceniony z 1199 na 46 zł. Spowodowało to lawinę
zamówień, w efekcie czego sprzedanych zostało 38 tysięcy egzemplarzy produktu do pielęgnacji skóry.
Firma na swojej wpadce straciła około 10 milionów dolarów, jednak nie zamierzała uniknąć
odpowiedzialności i nie zdecydowała się na anulowanie zamówień. Nie wszyscy jednak są w stanie zareagować w taki sposób.
Zdarza się, że firmy orientują się, że popełniły błąd i informują swoich klientów o braku możliwości
sfinalizowania transakcji. Taka akcja mocno godzi w wizerunek firmy, zwłaszcza jeśli obniżka nie była tak
spektakularna jak w przypadku firmy Foreo. Warto więc mieć na uwadze, by sprawdzić wysokość
przyznanych rabatów zanim uruchomisz promocję na Black Friday. W innym wypadku czekają cię wysokie
koszty, albo fala negatywnych komentarzy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane

Brak komentarzy