Sukces całorocznej kampanii Meta Ads dla sklepu internetowego z artykułami dla zwierząt

2396%
średni ROAS za cały rok

4137%
ROAS odnotowany w lutym

O Kliencie 

Sklep internetowy z produktami dla psów Tip-Top to jeden z naszych Klientów z branży pet care. Nasza współpraca rozpoczęła się w 2023 roku i od tej pory prowadzimy kampanie Meta Ads oraz budujemy widoczność e-sklepu poprzez działania SEO. 

W poprzednim case study z działań w Meta Ads prezentowaliśmy jak dzięki przemyślanym działaniom osiągnęliśmy znaczący wzrost efektywności przy zachowaniu niskich kosztów na przestrzeni kilku miesięcy. Tym razem pokażemy, jak nasze działania z przestrzeni całego roku 2025 wpłynęły na sprzedaż w sklepie internetowym Tip-Top. 

Cel

Podkreślmy, że od początku współpracy nasze zadanie jest jasne: realizacja kampanii, która maksymalizuje zwrot z inwestycji, a przy tym zapewnia systematyczny wzrost sprzedaży w sklepie internetowym. Zatem głównym celem prowadzonych działań w zakresie Meta Ads nie było generowanie jak największego obrotu, lecz maksymalnie efektywne wydawanie budżetu reklamowego.

W e-commerce wysokie przychody bardzo często nie idą w parze z atrakcyjnym zwrotem z inwestycji. Dlatego od samego początku cała strategia została podporządkowana jednemu kluczowemu wskaźnikowi – utrzymaniu ROAS na możliwie najwyższym poziomie.

Skupiliśmy się na realnej rentowności, a nie na „pustych” liczbach, które nie mają przełożenia na zysk.

Przebieg prac

Proces został podzielony na trzy kluczowe etapy, które razem stworzyły spójny i skalowalny system sprzedaży.

Etap 1: Praca z katalogiem produktów

Wszystkie produkty zostały podzielone na konkretne kategorie, a dla każdej kategorii uruchomiliśmy osobną kampanię reklamową.

Dzięki takiej strukturze mogliśmy:

  • precyzyjnie optymalizować budżety pod najbardziej rentowne kategorie,
  • dynamicznie reagować na sezonowość i zmiany popytu.

Przykładowo, w okresie zimowym zwiększaliśmy budżety na kurtki dla psów, ponieważ widzieliśmy rosnący potencjał sprzedażowy tej kategorii. Bez podziału katalogu nie bylibyśmy w stanie tak dokładnie wpływać na wyniki.

Etap 2: Kreacje reklamowe

Facebook i Instagram są kanałami opartymi na kreacji. Nawet najlepsza struktura katalogowa działa znacznie lepiej w połączeniu z odpowiednio przygotowanymi materiałami reklamowymi.

Nasze podejście opierało się na ciągłym testowaniu:

  • co miesiąc wprowadzaliśmy minimum 10 nowych kreacji,
  • testowaliśmy różne formaty i komunikaty, uwzględniając przy tym aktualne promocje sprzedaży, produkty sezonowe lub te z najwyższym potencjałem sprzedaży w danym okresie czy rozmaite grupy docelowe i ich potrzeby jako opiekunów zwierząt,
  • nie czekaliśmy, aż skuteczna kreacja przestanie działać – nowe wersje były przygotowywane z wyprzedzeniem.

Etap 3: Analityka i optymalizacja lejka sprzedażowego

Najważniejszym elementem całej strategii była zaawansowana analityka. Nie analizowaliśmy wyłącznie liczby zakupów i ROAS, lecz cały lejek sprzedażowy:

  • liczba wejść na stronę,
  • liczba wyświetleń produktów,
  • dodania do koszyka,
  • rozpoczęcie finalizacji zakupu,
  • dokonane zakupy.

Na podstawie tych danych:

  • oddzieliliśmy nowy ruch od użytkowników powracających,
  • wykorzystaliśmy retargeting do pracy z ciepłą i gorącą grupą odbiorców,
  • eliminowaliśmy sytuacje, w których płacilibyśmy kilkukrotnie za tego samego użytkownika.

Te działania pozwoliły nam maksymalnie zwiększyć efektywność kampanii.

Podejście data driven – fundament całej strategii

Od początku współpracy kampania była prowadzona w modelu data driven, w którym decyzje nie są oparte na intuicji, lecz na twardych danych sprzedażowych i realnej rentowności biznesu.

Nie patrzyliśmy na Meta Ads wyłącznie przez pryzmat przychodu czy liczby transakcji. Każda decyzja budżetowa była podejmowana w oparciu o:

  • rentowność konkretnych kategorii produktowych,
  • efektywność poszczególnych etapów lejka,
  • jakość pozyskiwanego ruchu (nowi vs. powracający użytkownicy),
  • sezonowość i rotację asortymentu,
  • koszt pozyskania klienta w relacji do wartości koszyka.

Dzięki temu kampania nie była zbiorem pojedynczych działań, lecz spójnym systemem optymalizowanym w czasie rzeczywistym.

Dane jako narzędzie do skalowania, nie raportowania

W wielu e-commerce analityka kończy się na sprawdzeniu ROAS po zakończonym miesiącu. W naszym przypadku dane były wykorzystywane operacyjnie – do bieżącego sterowania kampanią.

Jeżeli widzieliśmy:

  • wysoki współczynnik dodania do koszyka, ale niski zakup → pracowaliśmy nad etapem checkout,
  • dobre CTR i niski koszt kliknięcia, ale słabą konwersję → analizowaliśmy dopasowanie oferty i jakości ruchu,
  • rosnący udział powracających użytkowników → wzmacnialiśmy retargeting zamiast skalować zimny ruch.

Każdy element lejka był osobnym punktem optymalizacji. Dzięki precyzyjnemu tagowaniu zdarzeń, zidentyfikowaliśmy momenty, w których użytkownicy opuszczali lejek. Pozwoliło nam to na optymalizację nie tylko samych reklam, ale i segmentację odbiorców tak, aby nie przepalać budżetu na osoby, które statystycznie nie rokowały na konwersję w danym momencie.

Segmentacja zamiast uśredniania wyników

Kluczowe było odejście od patrzenia na kampanię jako jedną „średnią”. Dane były analizowane w podziale na:

  • kategorie produktowe,
  • typy kampanii (prospecting vs. retargeting),
  • nowe i powracające osoby,
  • sezonowość,
  • poziom zaangażowania użytkownika.

To pozwoliło nam:

  • alokować budżet tam, gdzie realnie generował najwyższą marżę,
  • ograniczyć przepalanie budżetu na niskorentowne segmenty,
  • zwiększać skalę sprzedaży bez spadku efektywności.

Decyzje oparte na faktach, nie trendach

Każda zmiana budżetowa i każda nowa kampania wynikała bezpośrednio z analizy mikro-konwersji. Nie czekaliśmy na finalny zakup, by ocenić potencjał reklamy – analizowaliśmy współczynniki odrzuceń, czas spędzony na kartach produktów oraz koszt dodania do koszyka (ATC) w czasie rzeczywistym.

Kontrola nad rentownością

Model data driven sprawił, że kampania była zarządzana jak inwestycja, a nie koszt marketingowy.

Nie skalowaliśmy budżetu dlatego, że „wyniki są dobre”, lecz w sytu, gdy dane pokazywały, że:

  • system utrzymuje stabilny ROAS,
  • koszt pozyskania klienta mieści się w założonym modelu rentowności,
  • lejek sprzedażowy nie wykazuje oznak przeciążenia.

Wyniki

Przyjęta strategia i jej całoroczna realizacja pozwoliły osiągnąć satysfakcjonujące wyniki na przestrzeni całego roku 2025, czego dowodem jest najwyższy ROAS w historii sklepu internetowego Tip-Top!

Warto podkreślić, że w lutym odnotowaliśmy ROAS na poziomie 4137%, co w przypadku e-commerce jest ogromnym osiągnięciem. Wystarczy wziąć pod uwagę, że jeden z najwyższych wskaźników ROAS w historii e-commerce odnotował e-sklep z branży beauty – było to 5000%. 

Lejek sprzedażowy

  • Konwersja strona → koszyk: 23,8%
  • Konwersja koszyk → checkout: 68,6%
  • Konwersja checkout → zakup: 34,3%
  • Konwersja strona → zakup: 5,6%

Efektywność

  • Średni ROAS za cały rok: 2396%
  • Stabilna rentowność przy skalowaniu kampanii
  • Pełna kontrola nad budżetem i wynikami sprzedaży

Podsumowanie

Ten case pokazuje, że historycznie najlepsze wyniki w e-commerce są efektem dobrze zaprojektowanego systemu, a nie przypadku. Połączenie struktury katalogowej, regularnego testowania kreacji oraz szczegółowej analityki pozwala nie tylko skalować sprzedaż, ale przede wszystkim utrzymywać bardzo wysoki zwrot z inwestycji.